Dwa podobne zdarzenia na lotnisku w Krakowie-Balicach zakończyły się interwencją Straży Granicznej, kontrolą bagażu, mandatami i wycofaniem pasażerów z lotów. W obu przypadkach chodziło o słowa dotyczące rzekomej bomby w bagażu.
Do jednego ze zdarzeń doszło w niedzielny poranek. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach otrzymali informację od pracownika Służby Ochrony Lotniska o pasażerze znajdującym się przy stanowisku odprawy. Mężczyzna miał powiedzieć, że w jego bagażu znajduje się bomba.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych. Pasażerem był obywatel Albanii, który planował podróż do Norwegii. Mężczyzna przyznał, że wypowiedział te słowa, tłumacząc, że nie miał złych intencji i że „był to jedynie żart”.
Podobna sytuacja wydarzyła się w piątek 5 czerwca 2026 roku podczas odprawy na lot do Birmingham. Tym razem pracownik obsługi lotu powiadomił strażników granicznych o mężczyźnie, który oznajmił, że w jego bagażu rejestrowanym znajduje się bomba.
Po przybyciu funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych obywatel Polski wyjaśnił, że była to forma „głupiego żartu”. Mężczyzna przekonywał również, że nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji swojego zachowania.
W obu przypadkach bagaże zostały szczegółowo sprawdzone. Kontrole nie wykazały obecności przedmiotów niebezpiecznych ani zabronionych. Mimo okazanej skruchy pasażerowie ponieśli konsekwencje swoich słów.
Obaj mężczyźni zostali ukarani mandatami karnymi za naruszenie zapisów ustawy Prawo Lotnicze. Decyzją kapitanów statków powietrznych obywatel Albanii został wycofany z rejsu do Norwegii, a obywatel Polski nie poleciał do Wielkiej Brytanii.
Służby przypominają, że na lotnisku słowa o bombie lub materiale wybuchowym są traktowane jako potencjalne zagrożenie, nawet jeśli zostaną wypowiedziane w żartach. Każda taka informacja uruchamia procedury bezpieczeństwa i wymaga dodatkowych kontroli.
Nieprzemyślane zachowanie może skończyć się nie tylko mandatem, lecz także odmową wejścia na pokład, opóźnieniami operacji lotniczych, dodatkowymi kosztami, a w skrajnych przypadkach również odpowiedzialnością karną.





