Quantcast
piątek, 4 kwietnia, 2025

O NAS  |  REKLAMA  |  KONTAKT

Strona głównaAktualnościGroźny wypadek na Opolskiej. Ciężarówka niczym taran.

Groźny wypadek na Opolskiej. Ciężarówka niczym taran.

W środowe popołudnie, 20 marca, na skrzyżowaniu ulic Łokietka i Opolskiej w Krakowie doszło do poważnego wypadku drogowego, w którym uczestniczyło kilka pojazdów. Przyczyną karambolu było uderzenie ciężarówki w stojące przed nią samochody. Choć służby ratunkowe jeszcze nie dotarły na miejsce, na zdarzenie natknęli się funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Krakowie, którzy wracali ze służby po uroczystościach ślubowania nowo przyjętych policjantów. Nie wahali się ani chwili – natychmiast ruszyli na pomoc.


Po ocenie sytuacji i upewnieniu się, że miejsce zdarzenia nie stwarza dla nich bezpośredniego zagrożenia, funkcjonariusze przystąpili do akcji ratunkowej. Szczególnie dramatycznie wyglądał samochód, z którego wydobywał się dym. W jego wnętrzu znajdował się młody mężczyzna, zakrwawiony i w stanie silnego szoku. Policjanci natychmiast ewakuowali go z pojazdu i przeprowadzili wstępne badanie, oceniając jego stan zdrowia jako stabilny.

Kolejnym poszkodowanym był kierowca zamknięty w aucie z zablokowanymi drzwiami. Na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń, a po chwili, przy wsparciu świadków, udało się otworzyć pojazd i wyprowadzić go na zewnątrz. W innym z rozbitych aut znajdował się taksówkarz, który samodzielnie wydostał się z wraku.

Najbardziej niepokojąco przedstawiała się sytuacja kierowcy ciężarówki. Mężczyzna był nieprzytomny, jednak oddychał i reagował na bodźce bólowe. Policjanci zdołali otworzyć prawe drzwi kabiny, co pozwoliło na sprawniejsze przeprowadzenie akcji ratunkowej po przybyciu służb medycznych. Aż do ich przyjazdu monitorowali stan poszkodowanego.

Podczas dalszego zabezpieczania miejsca zdarzenia funkcjonariusze odkryli jeszcze jeden pojazd uczestniczący w kolizji. W jego wnętrzu znajdowała się kobieta z nastoletnią córką. Obie były w szoku, ale nie doznały obrażeń. Po kilku chwilach zostały przekazane pod opiekę ratowników.

Niedługo po tym na miejscu pojawili się funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Ich zadaniem było zabezpieczenie terenu, kierowanie ruchem oraz przeprowadzenie oględzin i zebranie dowodów, które pomogą wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

spot_img

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Z Krakowa

Okolice

Na sygnale