Skrajnie nieodpowiedzialna jazda zakończyła się dla 22-letniego kierowcy dotkliwymi konsekwencjami. Po kontroli przeprowadzonej przez krakowską drogówkę mężczyzna nie tylko otrzymał wysoki mandat, lecz także na trzy miesiące pożegnał się z prawem jazdy.
Do interwencji doszło w poniedziałek, 16 marca, na ul. Nowohuckiej w Krakowie. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji prowadzili tam pomiary prędkości pojazdów poruszających się tą trasą. Tuż przed południem ich uwagę zwrócił mercedes jadący z prędkością wyraźnie odbiegającą od dozwolonego limitu.
Policyjny pomiar nie pozostawił wątpliwości: samochód poruszał się z prędkością 203 km/h. W kontrolowanym miejscu obowiązywało ograniczenie do 70 km/h. Skala naruszenia przepisów była więc wyjątkowo duża, co przesądziło o natychmiastowym zatrzymaniu pojazdu.
Za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości kierowca został ukarany mandatem w wysokości 5 tysięcy złotych. Tak wysoka kara nie była przypadkowa — wynikała z faktu, że w ciągu ostatnich dwóch lat mężczyzna miał już na koncie poważne przekroczenie prędkości. Oprócz sankcji finansowej 22-latek otrzymał także 15 punktów karnych.
Na tym jednak konsekwencje się nie zakończyły. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy, co oznacza, że przez najbliższe trzy miesiące będzie musiał korzystać z innych sposobów przemieszczania się.





