Dwie policyjne realizacje w Krakowie zakończyły się zatrzymaniem mężczyzn podejrzewanych o przestępstwa narkotykowe. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie ponad 2,6 kg mefedronu, a także marihuanę, kokainę, gotówkę, telefony komórkowe i sprzęt mogący mieć związek ze sprawami.
Pierwsze działania przeprowadzili 19 maja br. policjanci z Komisariatu Policji IV w Krakowie. Funkcjonariusze pojechali w rejon Prokocimia, gdzie — według ich ustaleń — w jednym z mieszkań miała znajdować się osoba ukrywająca nielegalne substancje.
Pod wskazanym adresem drzwi otworzył 27-latek. Po poinformowaniu go o powodzie wizyty kryminalni przeszukali lokal. W mieszkaniu znaleźli woreczki foliowe z białą zbryloną substancją oraz suszem roślinnym. Łącznie zabezpieczono ponad 670 gramów mefedronu i ponad 125 gramów marihuany.
W lokalu policjanci znaleźli również wagi elektroniczne, telefony komórkowe oraz gotówkę w kwocie przekraczającej 4,5 tys. zł. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji. Następnego dnia usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków.
Wobec 27-latka prokuratura zastosowała policyjny dozór oraz poręczenie majątkowe. Za zarzucany czyn grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do kolejnego zatrzymania doszło 25 maja. Policjanci z Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców, działając wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego KP VII w Krakowie, zatrzymali 37-letniego mężczyznę powiązanego ze środowiskiem krakowskich pseudokibiców.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że mężczyzna miał zajmować się przestępczością narkotykową, a posiadane przez niego substancje trafiały na krakowski czarny rynek. Policjanci podejrzewali, że narkotyki mogą być ukryte w samochodzie zaparkowanym na terenie Nowej Huty.
Te ustalenia potwierdziły się podczas wspólnej realizacji. W bagażniku jednego z zaparkowanych pojazdów funkcjonariusze znaleźli 2 kg mefedronu. Po przeszukaniu mieszkania zabezpieczyli także kokainę, marihuanę, ponad 20 tys. zł oraz dużą liczbę telefonów komórkowych.
37-latek usłyszał zarzuty posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Obie sprawy pokazują skalę działań krakowskich policjantów wymierzonych w nielegalny obrót narkotykami.





