Strona głównaAktualnościWisła – Wieczysta. Biała Gwiazda pokonała Wieczystą w derbach

Wisła – Wieczysta. Biała Gwiazda pokonała Wieczystą w derbach

Wisła Kraków wygrała 2:0 z Wieczystą Kraków w derbowym spotkaniu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Po bezbramkowej pierwszej połowie gospodarze zadali dwa decydujące ciosy po przerwie. Do siatki trafili Jordi Sánchez i Jérémy Guillemenot, a ważną rolę w zwycięstwie Białej Gwiazdy odegrał również Marcel Łubik.


Sobotnie derby Krakowa długo nie przynosiły goli, ale emocji przy Reymonta nie brakowało. Wieczysta rozpoczęła odważnie i już w pierwszych minutach próbowała zagrozić bramce Wisły. Najbliżej powodzenia goście byli w 12. minucie. Lisandro Semedo wyłożył piłkę Efthýmisowi Kouloúrisowi, a Grek uderzył bez przyjęcia. Marcel Łubik efektownie sparował jednak futbolówkę na poprzeczkę, ratując swój zespół przed utratą bramki.

Wisła z czasem zaczęła odpowiadać coraz groźniej. W 31. minucie Nikola Čavlina obronił strzał Jordiego Sáncheza, a trzy minuty później bardzo blisko szczęścia był Élie Youan. Francuz uderzał z kilku metrów, ale jego próbę zablokował Karol Fila. Do przerwy żadna z drużyn nie zdołała jednak przełamać defensywy rywala.

Po zmianie stron Biała Gwiazda szybko podkręciła tempo. Już w 50. minucie Youan znalazł się w świetnej sytuacji po podaniu Juliusa Ertlthalera, lecz uderzył wprost w bramkarza Wieczystej. Cztery minuty później gospodarze byli już skuteczni.

Ertlthaler dośrodkował z prawego skrzydła, a Jordi Sánchez z kilku metrów skierował piłkę do siatki. Gol na 1:0 wyraźnie dodał Wiśle pewności siebie. Gospodarze zaczęli agresywniej pressować i częściej odbierać rywalom przestrzeń do rozegrania akcji.

Wieczysta próbowała odpowiedzieć, a trener gości sięgał po kolejne zmiany. Na boisku pojawili się m.in. Matúš Vojtko, Miki Villar, Petar Pušić, Kamil Dankowski i Bartosz Białek. Goście szukali wyrównania, ale bardzo dobrze spisywał się Łubik.

W 69. minucie bramkarz Wisły pewnie złapał piłkę po strzale z dystansu Mikkela Maigaarda. W końcówce musiał interweniować jeszcze kilkukrotnie, a szczególnie dobrze zachował się w 85. minucie. Najpierw obronił uderzenie Antonio Milicia, przy którym piłka zmieniła jeszcze kierunek po rykoszecie, a chwilę później zatrzymał główkę Kouloúrisa.

Wcześniej Wisła mogła zamknąć spotkanie po ogromnym błędzie Čavliny. W 78. minucie bramkarz Wieczystej podał piłkę wprost pod nogi Ángela Rodado. Napastnik Białej Gwiazdy znalazł się sam przed bramką, ale Čavlina błyskawicznie naprawił swoją pomyłkę i wygrał pojedynek.

Dwie minuty później nie miał już jednak nic do powiedzenia. Rafał Mikulec zagrał efektownie piętą do Jérémy’ego Guillemenota, a ten kapitalnym uderzeniem z dystansu podwyższył prowadzenie Wisły na 2:0.

Wieczysta do ostatnich minut próbowała jeszcze zdobyć kontaktową bramkę. Wisła przetrwała jednak napór rywala, a Łubik zachował czyste konto. Po sześciu doliczonych minutach sędzia zakończył spotkanie.

spot_img

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

kopalnia_wieliczka

Z Krakowa

Okolice

Na sygnale