Straż Graniczna interweniowała wobec trzech pasażerów na lotnisku Kraków-Balice. Jeden z mężczyzn próbował dostać się na pokład samolotu do Madrytu mimo wycofania go z lotu przez przewoźnika. Z kolei dwóch Brytyjczyków podróżujących z Newcastle do Krakowa zakłócało porządek podczas rejsu. Wszyscy zostali ukarani mandatami.
Do obu interwencji doszło w piątek, 30 października 2026 roku. Działania prowadzili funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach, należącej do Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
Pierwsze zgłoszenie dotyczyło obywatela Polski, który zamierzał polecieć do Madrytu. Mężczyzna nie stosował się do poleceń pracowników obsługi lotniska dotyczących wymiarów bagażu podręcznego.
W związku z jego zachowaniem przewoźnik podjął decyzję o wycofaniu go z lotu. Mężczyzna utracił status pasażera, jednak nie pogodził się z tą decyzją i próbował przedostać się z terminalu na pokład samolotu.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Straży Granicznej. Po wylegitymowaniu podróżnego sprawdzono jego dane w dostępnych systemach. Nie figurował jako osoba poszukiwana.
Za naruszenie przepisów Prawa lotniczego został ukarany mandatem. Następnie opuścił strefę zastrzeżoną lotniska.
Dwóch pasażerów z Newcastle zakłócało porządek podczas lotu
Tego samego dnia strażnicy graniczni zostali wezwani do samolotu rejsowego, który przyleciał do Krakowa z Newcastle. O interwencję poprosił kapitan maszyny.
Z relacji załogi wynikało, że dwóch obywateli Wielkiej Brytanii podczas lotu nadużywało alkoholu wniesionego na pokład. Mężczyźni zachowywali się głośno, używali wulgaryzmów i ignorowali polecenia personelu pokładowego.
Po przybyciu funkcjonariuszy obaj pasażerowie dobrowolnie opuścili samolot. W asyście Straży Granicznej przeszli do hali przylotów w strefie non-Schengen.
Sprawdzenie ich danych nie wykazało, aby byli poszukiwani. Każdy z Brytyjczyków otrzymał mandat za naruszenie przepisów Prawa lotniczego.
Podczas żadnej z obu interwencji funkcjonariusze nie musieli stosować środków przymusu bezpośredniego.





