Ogromna mobilizacja po apelu o oddawanie krwi dla starszego posterunkowego Jakuba Kulika, ciężko rannego podczas strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie poinformowało, że magazyny są już pełne i nie jest w stanie przyjąć kolejnych krwiodawców. Policja dziękuje wszystkim za pomoc i prosi o wstrzymanie wizyt.
Jakub Kulik jest jednym z dwóch policjantów rannych podczas ataku, do którego doszło w sobotę, 7 listopada 2026 roku. Funkcjonariusz stanął do walki z uzbrojonym napastnikiem i odniósł poważne obrażenia. Obecnie przebywa w szpitalu, gdzie walczy o życie.
W związku z jego stanem zdrowia wystosowano pilny apel o oddawanie krwi grupy AB Rh+. Osoby chcące pomóc proszono o zgłaszanie się do dowolnej stacji krwiodawstwa na terenie Polski i wskazywanie podczas donacji, że krew jest przeznaczona dla Jakuba Kulika.
Magazyny krwi zapełnione. Policja dziękuje za pomoc
Od rozpoczęcia zbiórki odzew był na tyle duży, że konieczne stało się wydanie kolejnego komunikatu.
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie przekazało, że magazyny są już zapełnione, a placówka nie ma możliwości obsłużenia większej liczby krwiodawców.
W związku z tym policja zaapelowała o wstrzymanie kolejnych wizyt. Jednocześnie podziękowała wszystkim, którzy odpowiedzieli na prośbę o pomoc rannemu funkcjonariuszowi i innym poszkodowanym.
Skala solidarności społecznej okazała się większa, niż oczekiwano.
Sześć ofiar śmiertelnych strzelaniny w Krakowie
Jakub Kulik został ranny podczas sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym. W ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym dwóch policjantów.
Sprawcą był 24-letni obywatel Polski, który został postrzelony przez funkcjonariuszy i przewieziony do szpitala.
Premier Donald Tusk poinformował również o odnalezieniu ciał trzech osób w domu napastnika.





