Kierowcy mogą już korzystać z estakad węzła Mistrzejowice w Krakowie oraz nowego odcinka drogi ekspresowej S7 prowadzącego do węzła Grębałów. Otwarcie niespełna trzech kilometrów trasy umożliwiło przejazd drogą ekspresową od Warszawy, przez Radom i Kielce, aż do autostrady A4. Na nowym fragmencie nadal obowiązują jednak ograniczenia prędkości, a część łącznic pozostaje zamknięta.
Krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformował o udostępnieniu przejazdu przez węzeł Mistrzejowice. Dzięki temu połączone zostały dwa funkcjonujące już fragmenty S7: ponad 270-kilometrowy odcinek prowadzący od Warszawy do granic Krakowa oraz dziewięciokilometrowa trasa między węzłami Grębałów i Bieżanów.
Kierowcy podróżujący od strony Kielc i Warszawy mogą teraz kontynuować jazdę S7 do autostrady A4. Z kolei mieszkańcy Nowej Huty i wschodnich dzielnic Krakowa zyskali bezpośrednie połączenie w kierunku północnym.
Łącznie trasa od Warszawy przez Radom, Kielce i wschodnią część Krakowa do A4 liczy ponad 280 kilometrów.
S7 jest przejezdna, ale nadal obowiązują ograniczenia
Udostępnienie nowego fragmentu nie oznacza zakończenia wszystkich prac. Droga pozostaje terenem budowy, dlatego kierowcy muszą liczyć się z tymczasową organizacją ruchu.
Na estakadach węzła Mistrzejowice obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h. Jeszcze wolniej trzeba jechać między węzłami Mistrzejowice i Grębałów. Na tym odcinku ruch odbywa się jedną jezdnią, z ograniczeniem do 40 km/h.
Druga jezdnia powstaje w miejscu dawnej ulicy Łowińskiego, którą jeszcze w wakacje prowadzono ruch lokalny.
GDDKiA planuje udostępnić ją na przełomie listopada i grudnia. W tym samym czasie ma zostać zamknięta możliwość zjazdu z S7 na ulicę Ujastek Mogilski.
Nie wszystkie łącznice węzła Mistrzejowice są dostępne
Na obecnym etapie kierowcy jadący S7 od strony Warszawy mają dwie możliwości: mogą zjechać na drogę ekspresową S52, czyli Północną Obwodnicę Krakowa, albo kontynuować jazdę estakadą w kierunku węzła Grębałów.
Nadal nie można przejechać z S52 na S7 w kierunku Nowej Huty. Nie zostały również udostępnione wszystkie nowe wjazdy i zjazdy węzła Mistrzejowice.
Otwarcie pozostałych łącznic pomiędzy S7 i S52 GDDKiA planuje na przełom listopada i grudnia. Ma to umożliwić domknięcie krakowskiego ringu drogowego.
Po zakończeniu tego etapu kierowcy podróżujący od strony Rzeszowa lub Katowic będą mogli ominąć Kraków zarówno od północy, korzystając z S52 i S7, jak i od południa autostradą A4.
Zgodnie z zapowiedzią drogowców Kraków stanie się wówczas drugim po Łodzi miastem w Polsce posiadającym pełną obwodnicę.
Ostatni etap inwestycji zaplanowano na koniec 2026 roku. Wtedy mają zostać otwarte wjazdy i zjazdy węzła Mistrzejowice zapewniające połączenie z lokalną siecią ulic Petofiego i Okulickiego.
Budowa S7 Widoma – Kraków kosztuje prawie 1,7 mld zł
Nowo udostępniony fragment należy do ponad 18-kilometrowego odcinka S7 Widoma – Kraków. W jego ramach powstaje również węzeł Mistrzejowice, największy w województwie małopolskim.
Pierwszą część tej inwestycji, obejmującą 13,3 km między węzłami Widoma i Mistrzejowice, udostępniono w grudniu 2024 roku. Rok później kierowcy otrzymali kolejne 2,6 km drogi pomiędzy węzłami Grębałów i Nowa Huta.
Całkowity koszt prac na odcinku Widoma – Kraków wynosi prawie 1,7 mld zł. Inwestycja otrzymała dwa dofinansowania ze środków europejskich:
- 534 760 674,27 zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
- 420 700 000 zł z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS).
Za realizację odpowiada konsorcjum, którego liderem jest Gulermak, wraz z firmami Gülermak Ağır Sanayi İnşaat ve Taahhüt oraz Mosty Łódź.





