Krakowscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej uderzyli w kolejne ogniwo podziemnego rynku. W efekcie działań z końca grudnia zatrzymano dwóch mężczyzn, a łączna masa zabezpieczonych środków odurzających i substancji psychotropowych sięgnęła niemal 100 kilogramów, przy szacunkowej wartości czarnorynkowej około 3,5 mln zł.
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, punkt zwrotny nastąpił 29 grudnia, gdy praca operacyjna doprowadziła ich do miejsca magazynowania znacznych ilości narkotyków w rejonie jednego z nowohuckich osiedli. Na miejscu policjanci zatrzymali 25-latka w chwili, gdy wnosił pakunki do samochodu. Zabezpieczone pudła – jak ustalono – zawierały narkotyki.
W toku dalszych czynności kryminalni dotarli do kolejnych wytypowanych lokalizacji, gdzie ujawniono następne partie zakazanych substancji. Łącznie przejęto prawie 60 kg marihuany, ponad 3,5 kg mefedronu, niemal 280 gramów haszyszu oraz ponad 60 gramów kokainy. Zatrzymany 25-latek został przewieziony do komendy, gdzie wykonano z nim czynności procesowe, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów obejmujących m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemyt międzynarodowy oraz uczestnictwo w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i psychotropowych. Na wniosek Prokuratury Rejonowej dla Krakowa Nowej-Huty sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.
Tego samego dnia śledczy pojawili się także w jednym z mieszkań na Podgórzu. Tam zatrzymano 27-latka, u którego znaleziono ponad 200 gramów marihuany, prawie 300 gramów haszyszu oraz ponad 130 gramów mefedronu. Podczas przeszukania zabezpieczono również ponad 120 tys. zł w gotówce, telefony komórkowe i specjalistyczne młynki mogące służyć do przygotowywania substancji. Mężczyzna odpowie za posiadanie znacznych ilości narkotyków; prokuratura zastosowała wobec niego środki wolnościowe: dozór policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Sprawa nie zakończyła się jednak na grudniowych zatrzymaniach. Kontynuując działania, 3 stycznia policjanci przejęli kolejną partię — ponad 30 kilogramów marihuany, co w sumie składa się na niemal 100 kilogramów zabezpieczonych narkotyków.
Za posiadanie znacznych ilości środków odurzających 27-latkowi grozi do 10 lat więzienia. W przypadku 25-latka — podejrzanego m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemyt transgraniczny oraz obrót znacznymi ilościami substancji w celu dalszej dystrybucji — kara może sięgnąć nawet 20 lat pozbawienia wolności.





