Krakowscy policjanci zatrzymali 56-letnią kobietę i jej 51-letniego znajomego podejrzanych o przywłaszczenie plecaka pozostawionego w tramwaju. W środku znajdowały się pieniądze, dokumenty i biżuteria o łącznej wartości prawie 50 tys. zł.
Do zdarzenia doszło pod koniec maja w jednym z krakowskich tramwajów. Pasażerka wysiadła bez plecaka, w którym miała portfel z dokumentami, biżuterię oraz 46 tys. zł gotówki. Gdy zauważyła brak bagażu, zgłosiła sprawę na pobliskim komisariacie.
Postępowaniem zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji VIII w Krakowie. Policjanci przeanalizowali nagrania z kamer monitoringu i na tej podstawie wytypowali osoby, które mogły zabrać pozostawiony plecak.
3 lipca mundurowi zatrzymali 56-latkę oraz jej 51-letniego znajomego w jednym z budynków na terenie Nowej Huty. Następnie sprawdzili mieszkanie zajmowane przez parę.
Podczas czynności funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli przywłaszczony plecak, 46 tys. zł gotówki oraz złotą biżuterię. Odzyskane przedmioty wróciły do właścicielki.
Zatrzymani trafili do Komisariatu Policji VIII w Krakowie, gdzie wykonano z nimi niezbędne czynności. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów przywłaszczenia cudzych rzeczy oraz przywłaszczenia i niszczenia dokumentu tożsamości.
Za te czyny kodeks karny przewiduje karę do 3 lat więzienia.





