Krakowscy policjanci zatrzymali dwoje obywateli Czech podejrzanych o kradzieże rowerów na terenie miasta. 32-letni mężczyzna i 39-letnia kobieta zmierzali w stronę dworca na jednośladach skradzionych krótko wcześniej.
Do zatrzymania doszło 26 czerwca. Kryminalni z Komisariatu Policji IV w Krakowie pojawili się w miejscu, które wcześniej wytypowali jako możliwy cel kolejnej kradzieży. Po pewnym czasie zauważyli podejrzanych jadących na rowerach.
Oboje zostali wylegitymowani, a następnie przewiezieni do komisariatu. Zamiast odjechać pociągiem do swojego kraju, usłyszeli zarzuty kradzieży.
Postępowanie rozpoczęło się po zgłoszeniach składanych przez mieszkańców Krakowa, w tym osoby związane z miasteczkiem studenckim. Poszkodowani informowali policjantów o znikających jednośladach.
Śledczy ustalili, że między 15 a 26 czerwca para mogła ukraść na terenie Krakowa nawet kilkanaście rowerów, a następnie przewieźć je do Czech. Zgromadzony materiał pozwolił na przedstawienie 39-latce pięciu zarzutów. Jej 32-letniemu wspólnikowi zarzucono jedenaście kradzieży.
Podczas interwencji funkcjonariusze odzyskali dwa jednoślady. Rowery mają zostać zwrócone właścicielom. Za kradzież zatrzymanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci proszą osoby, którym w ostatnim czasie skradziono rowery, o zgłaszanie się do Komisariatu Policji IV w Krakowie.





