Krakowscy strażnicy miejscy obezwładnili 30-latka, który na przystanku przy ulicy Poległych w Krzesławicach miał uderzyć kobietę, a następnie zaczepiać kolejne osoby. Mężczyzna został przekazany policji. Miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Do interwencji doszło we wtorkowy wieczór 23 czerwca w pobliżu oddziału straży miejskiej. Do budynku wbiegła zdenerwowana kobieta, która poprosiła funkcjonariuszy o pomoc.
Poszkodowana relacjonowała, że podczas wysiadania z autobusu została zaatakowana przez młodego mężczyznę. Napastnik miał dwukrotnie uderzyć ją w twarz, a później zacząć zaczepiać inne osoby znajdujące się w okolicy.
Strażnicy udali się razem z kobietą w stronę przystanku. Poszkodowana od razu wskazała mężczyznę, który nadal zachowywał się agresywnie wobec przechodniów.
W pewnym momencie 30-latek zaczął szarpać starszego mężczyznę i krzyczał, aby ten dał mu papierosa. Zaatakowany uwolnił się i pobiegł w kierunku parku „Zielony Jar”.
Funkcjonariusze szybko obezwładnili agresora, a następnie doprowadzili go do budynku straży miejskiej. Kobiecie udzielili pierwszej pomocy i wezwali patrol policji.
Zatrzymany okazał się 30-letnim mieszkańcem jednej z małopolskich miejscowości. Miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Po zakończeniu interwencji został przekazany policjantom, którzy przejęli dalsze czynności.





