44-letnia obywatelka Polski została zatrzymana przez Straż Graniczną po przylocie z Amsterdamu na lotnisko w Krakowie-Balicach. Kobieta była poszukiwana przez polskie organy ścigania, a Sąd Rejonowy w Będzinie wydał za nią list gończy.
Do zatrzymania doszło w czwartek, 20 sierpnia, na terenie lotniska w Krakowie-Balicach. 44-letnia Polka została wcześniej deportowana z Królestwa Niderlandów. Po przylocie odmówiła złożenia oświadczenia dotyczącego pobytu za granicą oraz powodów przymusowego powrotu do kraju.
Sprawdzenie jej danych w systemach Straży Granicznej wykazało, że kobieta figuruje jako osoba poszukiwana przez Komendę Powiatową Policji w Kazimierzy Wielkiej.
Jedną z podstaw poszukiwań było postanowienie Prokuratury Rejonowej w Pińczowie dotyczące ustalenia miejsca pobytu 44-latki dla celów prawnych, a także jej zatrzymania i doprowadzenia do siedziby KPP w Kazimierzy Wielkiej. Sprawa dotyczyła czynu z art. 209 § 1 Kodeksu karnego, czyli uchylania się od obowiązku alimentacyjnego.
Za kobietą wydano również list gończy
To nie była jedyna podstawa do zatrzymania. Sąd Rejonowy w Będzinie wydał za kobietą list gończy, nakazujący jej zatrzymanie i doprowadzenie do najbliższego zakładu karnego.
44-latka miała odbyć zastępczą karę 90 dni pozbawienia wolności. Podstawą był czyn z art. 209 § 1a Kodeksu karnego, dotyczący uchylania się od obowiązku alimentacyjnego w sytuacji, gdy niewywiązywanie się z niego powoduje określone skutki dla osoby uprawnionej do alimentów.
Po zatrzymaniu od kobiety pobrano pisemne oświadczenie zawierające jej aktualne miejsce pobytu oraz adres przeznaczony do korespondencji urzędowej.
Noc spędziła w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Następnego dnia została osadzona w Areszcie Śledczym w Krakowie.





