Wyjątkowy mikroklimat zabytkowych solnych komór stał się miejscem niezwykłego projektu kulinarnego. We współpracy z Kamilem Wernickim, właścicielem krakowskiego konceptu „Pod Czerwonym Kogutem”, w podziemiach Kopalni dojrzewają rzemieślnicze sery.
Stała temperatura, odpowiednia wilgotność oraz powietrze nasycone solą i minerałami tworzą idealne warunki do naturalnego leżakowania. Efekt? Sery o bogatszym aromacie i wyjątkowym charakterze, z subtelnymi nutami mineralnymi, orzechowymi i lekko ziemistymi.
Podczas jednej z pierwszych degustacji, zgromadzonych gości powitała Prezes Zarządu Kopalni Soli „Wieliczka” Turystyka Barbara Zięba Godula, opowiadając o kulisach podziemnego, kulinarnego projektu.
To kolejny przykład, że Kopalnia Soli „Wieliczka” nieustannie odkrywa przed nami nowe możliwości. Miejsce wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO zachwyca nie tylko historią i niezwykłymi podziemiami, ale staje się także przestrzenią dla innowacyjnych projektów kulinarnych.
Kto z Was chciałby spróbować sera dojrzewającego głęboko pod ziemią?



















