Krakowscy policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej związanej z działalnością stowarzyszenia zbierającego pieniądze na leczenie i rehabilitację chorych dzieci. Śledczy zarzucają podejrzanym oszustwa na łączną kwotę ponad 3 mln zł oraz „pranie” pieniędzy. 46-letniemu prezesowi stowarzyszenia zarzucono dodatkowo kierowanie grupą.
Śledztwo prowadzone przez policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Krakowie doprowadziło do zatrzymania trzech osób związanych z Towarzystwem Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej z siedzibą w Krakowie.
Podejrzani to 71-letnia kobieta, 45-letni mężczyzna oraz 46-letni prezes stowarzyszenia. Według ustaleń śledczych pieniądze przekazywane przez darczyńców na pomoc chorym dzieciom miały zamiast tego zasilać prywatne rachunki osób związanych z organizacją. Środki miały być również lokowane na wielu kontach bankowych w celu ukrycia ich pochodzenia.
Policjanci badali zbiórkę prowadzoną przez stowarzyszenie od sierpnia 2014 roku do listopada 2023 roku. Organizacja miała siedzibę w Krakowie, ale prowadziła działalność również w Warszawie i innych miejscowościach w Polsce. Pieniądze zbierano między innymi do puszek i skarbonek umieszczanych w różnych punktach usługowych na terenie kraju.
Najpierw zatrzymano dwie osoby
3 sierpnia na terenie województwa mazowieckiego policjanci zatrzymali 71-letnią kobietę i 45-letniego mężczyznę związanych ze stowarzyszeniem. Podczas działań w ich mieszkaniach zabezpieczono m.in. telefony komórkowe, laptopy, nośniki danych oraz dokumentację księgową.
Sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obojga na trzy miesiące.
71-latce i 45-latkowi przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw wielkiej wartości na łączną kwotę ponad 3 mln zł na szkodę wielu pokrzywdzonych oraz „prania” pieniędzy pochodzących z czynu zabronionego. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Prezes był poszukiwany listem gończym
Śledczy poszukiwali także 46-letniego prezesa stowarzyszenia, który miał kierować grupą. Sąd wydał wcześniej postanowienie o jego tymczasowym aresztowaniu na 30 dni od chwili zatrzymania, a prokurator wystawił za nim list gończy.
Mężczyzna został zatrzymany przez krakowskich policjantów 11 sierpnia i doprowadzony do prokuratury. Oprócz zarzutów związanych z działalnością grupy odpowie również za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Za ten czyn grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Stowarzyszenie zakończyło działalność w 2023 roku, jednak śledczy kontynuowali czynności związane ze sprawą. Zatrzymani zostali objęci tymczasowym aresztowaniem.





