Plan zakładał szybkie uporządkowanie ruchu na jednym z kluczowych węzłów w północnej części Krakowa. Jednak zapowiadane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad na czwartek uruchomienie nowej łącznicy na węźle Mistrzejowice zostało odwołane z powodu warunków atmosferycznych, a nowy termin nie został wskazany.
Krakowski oddział GDDKiA przygotowywał wdrożenie docelowej organizacji przejazdu pomiędzy Północną Obwodnicą Krakowa a drogą ekspresową S7 w kierunku Warszawy. Nowy zjazd – o długości 1,5 km – miał przejąć ruch kierowców włączających się na S7 od strony Krakowa, podczas gdy relacja z Warszawy na Północną Obwodnicę miała pozostać obsługiwana dotychczasową łącznicą. Zmiana była istotna także dlatego, że od grudnia 2024 r. obie relacje korzystały z jednego zjazdu.
Wprowadzenie nowego układu wymagało operacji „na żywym ruchu”. Zapowiadano, że prace związane z otwarciem zjazdu spowodują kilkuminutowe wstrzymanie przejazdu pomiędzy Północną Obwodnicą Krakowa a S7, a na obu łącznicach ruch będzie odbywał się jednym pasem. Jednocześnie drogowcy od początku zastrzegali, że harmonogram może się zmienić, jeśli pogoda nie pozwoli na bezpieczne przeprowadzenie działań.
I właśnie ten scenariusz się spełnił. W czwartkowym komunikacie GDDKiA poinformowała, że ze względu na warunki pogodowe nowy zjazd z Północnej Obwodnicy Krakowa na S7 nie zostanie uruchomiony tego dnia. Nie wyznaczono także nowej daty rozpoczęcia zmian — ma ona zostać przekazana w osobnym komunikacie.
Zmiany na węźle Mistrzejowice są elementem większej inwestycji na trasie S7 Widoma–Kraków. W grudniu kierowcy otrzymali 13,3-kilometrowy odcinek od węzła Widoma do budowanego węzła Mistrzejowice. W realizacji pozostaje jeszcze fragment o długości 3 km pomiędzy węzłami Mistrzejowice i Grębałów, którego otwarcie planowane jest na jesień 2026 r. Cały węzeł Mistrzejowice ma zostać udostępniony kierowcom w październiku 2026 r.
Jak podkreślono, budowa prowadzona jest w skomplikowanych warunkach technicznych. Prace obejmują przełożenia sieci wodnych, gazowych, teletechnicznych, kanalizacyjnych i ciepłowniczych, a także infrastruktury energetycznej niskiego, średniego i wysokiego napięcia. Dodatkowym wyzwaniem są kolizje z torami kolejowymi, które trasa pokonuje estakadą, oraz z układem tramwajowym — nad przyszłą S7 powstały dwa wiadukty dla pojazdów komunikacji miejskiej.
Inwestycja otrzymała znaczące wsparcie finansowe: 534 760 674,27 zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz 420 700 000,00 zł z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko. Całkowity koszt robót oszacowano na prawie 1,7 mld zł, a za realizację odpowiada konsorcjum z Gulermakiem jako liderem, wspólnie z Gűlermak Ağir Sanayi İnşaat ve Taahhűt oraz Mostami Łódź.





